Kategoria: Tu i tam

Anafora – o śpiewie koptów na pustyni

Zapiski o Egipcie chciałabym zacząć od wytłumaczenia Wam gdzie tak konkretnie byłam przez większość czasu. Nie pojechałam bowiem na turystyczną wycieczkę żeby plażować i nurkować, ale na szczególny rodzaj pielgrzymki. Ta podróż, zaplanowana już kilkaContinue reading

Pen Y Fan – bajeczny szczyt

Pen Y Fan (czyt.: peni wan) to najwyższy szczyt na południu Wielkiej Brytanii. Jego nazwę tłumaczy się z języka walijskiego jako Szczyt Brecon Beacons, czyli parku narodowego Walii, w którym się znajduje. Kiedy wracałam zContinue reading

Zamek w Cardiff

We wszystkich przewodnikach, poradnikach, blogach, gdzie pojawia się Cardiff znajdujemy zamek tego miasta jako pierwszy punkt na liście miejsc do zobaczenia. Czy to prawda, że trudno szukać innej wizytówki miasta? – Tak. Czy to prawdaContinue reading

Penarth – raj spacerowicza

Ścieżka była tak piękna, że podążałam nią dalej i dalej zapominając, że bateria w telefonie umarła, dzień się chylił, a przystanek autobusowy został kilka kilometrów za mną. Gdzie tak? W Penarth. Przyjechałam do Cardiff pociągiemContinue reading

Oksford po drugiej stronie lustra

Oksford to miasto zarówno Narnii, Krainy Czarów, Isengardu jak i Hogwartu. Gdzie artyści szukali natchnienia w mieście od lat zapełnionym tysiącami studentów? Czy jest jeszcze dokąd uciec przed tłumem turystów? Patrząc na przewodnikowe porady, oContinue reading

Wielki kwas!

  Kiedy życie daje Ci cytryny… blah blah… każdy wie co dalej. Co jednak robić jeśli jej zabraknie? Czy jedna cytryna może wystarczyć na 10 dzbanków pysznej lemioniadki? Żeby się o tym przekonać trzeba wylądowaćContinue reading

Van Gogh, kanały i tulipany

Czy jeden dzień wystarczy, żeby poznać stolicę Holandii? Opowiem Wam, jak udało mi się efektywnie spędzić kilka godzin w Amsterdamie.   Jedna z najpopularniejszych Europejskich stolic przyciąga turystów wizją beztroski.   Niektórzy marzą o rejsie romantycznymiContinue reading

ALA, ALI, SABA I YOGA MONK

  O NOCY PEŁNEJ WRAŻEŃ NA WŁOSKIM LOTNISKU.   Podczas planowania włoskich wojaży dwa lata temu zabrakło mi budżetu na jeden nocleg.