Europodróżnik

Alicja / Europodróżnik

Konno na czterotysięcznik – dzień II

Kiedy zasypiałam poprzedniego wieczoru, zaraz po cudnym, różowym zachodzie słońca nad górami, spodziewałam się nazajutrz rześkiego, słonecznego poranka. Rzeczywistość za drzwiami jurty zdążyła się jednak zmienić. Kiedy na początku, jeszcze w półśnie słyszałam uderzające o twardy, górski grunt ciężkie krople deszczu, zamykałam dalej oczy z nadzieją, że jeśli jeszcze się zdrzemnę, opady miną i wychylę …

Konno na czterotysięcznik – dzień IIRead More »

Manila – pierwszy dzień na Filipinach

Nigdy do końca nie wiadomo czego się spodziewać, kiedy rusza się samotnie na drugi koniec świata. Oto jak stawiałam moje pierwsze kroki na Filipinach! Do Manili podróżowałam po kilkudniowym pobycie w Dubaju, mieście pałacowych domów, w którym status społeczny odzwierciedla numer rejestracyjny na samochodzie, gdzie codziennością jest zmienność i rozwój, a życie toczy się wokół …

Manila – pierwszy dzień na FilipinachRead More »

Gdzie i dlaczego zjeść w Paryżu falafela?

Przed wyjazdem do Paryża marzyłam, żeby poznać to miasto zza najpopularniejszych turystycznych atrakcji jak wieża Eiffla czy Katedra Notre Dame. Oczywiście są to miejsca nie do pominięcia, ale mi marzyło się poznać jakieś smaczki, ukryte uliczki, miejsca, które nie trafiają na okładki przewodników. Muszę przyznać z dumą, że kilka takich miejsc w rzeczy samej znalazłam. …

Gdzie i dlaczego zjeść w Paryżu falafela?Read More »

Trekking konny do Song Kul – dzień I

Wskoczyłam na konia, który już od kilku minut dźwigał mój wielki plecach sprytnie przywiązany do siodła przez Irisa – dwudziestolatka, który miał być moim przewodnikiem przez kolejne trzy dni. Usadowiłam się, żeby chwilę później obok dwóch nowych hongkońskich kolegów – Gary’ego i Noka ruszyć ku miasteczku Kyzart. Jak to się wszystko zaczęło dowiecie się z poprzedniego …

Trekking konny do Song Kul – dzień IRead More »

Klify w Southerndown

Wspominając zeszłoroczne wakacje i początki blogowania sięgnęłam do zdjęć z Walii. Obok Penarth, czy też Brecon Beacons, które znalazły się już na stronie musicie zobaczyć cudowne klify, które podziwiałam w nadmorskiej wiosce – Southerndown. To miejsce, to kolejny wynik mojego klikania po mapie i szukania randomowych, ciekawych miejsc. Chociaż właściwie Southerndown kompletnie nie było mi …

Klify w SoutherndownRead More »

Klify w Southerndown – galeria

Klify w Southerndown są częścią Glamorgan Heritage Coast – czyli 23-kilometrowego fragmentu Walijskiego wybrzeża uznanego za wspaniałe dziedzictwo tego państwa. Klify złożone są z warstw skał wapiennych oddzielonych miększymi warstwami łupka ilastego, który z powodu swojej kruchości często odpada od formacji. Niezwykłe jest to, że ten krajobraz zawdzięczamy okresowi wczesnej jury, czyli czasom kiedy po …

Klify w Southerndown – galeriaRead More »

Sesja zdjęciowa Wieży Eiffla

Czego by nie mówić o Wieży Eiffla, trzeba jej przyznać, że jest niezwykle fotogeniczna. W czasie pobytu w Paryżu zapełniłam aparat serią zdjęć tego miejskiego symbolu. Zapraszam Was więc do obejrzenia pierwszego czysto zdjęciowego posta. Mam nadzieję, że widać moje postępy – zwłaszcza w fotografii nocnej :). Podaj dalej: Facebook Google+ Twitter

Z Biszkeku do Kyzart, czyli początek drogi ku Song Kol

Nie każda podróż musi mieć ściśle określony cel. Czasem jedziemy po prostu przed siebie poznawać to, co akurat znajdzie się na drodze. W czasie ostatniej podróży miałam jednak kilka ważnych celów, a najważniejszym z nich było bajkowe jezioro Song Kol. Szperając po wyszukiwarkach, blogach i błądząc palcem po mapie natrafiłam na to miejsce i już …

Z Biszkeku do Kyzart, czyli początek drogi ku Song KolRead More »

Co można robić w Nowosybirsku?

Jeśli postanowicie kiedyś odwiedzić Nowosybirsk, nie ważne czy samolotem, czy koleją, może zastanowi Was co tak w gruncie rzeczy można tam robić. Jasna sprawa, że już sam fakt znalezienia się w tak odległym i raczej niepopularnym miejscu na świecie jest atrakcją, ale oprócz spaceru kolejną aleją Lenina, zobaczenia kolejnego pomnika, placu, stacji metra imienia Lenina …

Co można robić w Nowosybirsku?Read More »

Jak buduję własne spojrzenie na świat i skąd się bierze pokój?

Wiem, że jesteście ciekawi wielu historii i malowniczych zdjęć z ostatniej podróży, którą udało mi się odbyć. Będą! Powoli sama przeglądam te wspomnienia i zaczynam układać sobie w głowie, jak chcę Wam o nich opowiedzieć. Kiedy zastanowiłam się, co tak naprawdę wywołało we mnie najważniejszą refleksję, co było najbardziej wartościowe, przyszły mi do głowy trzy …

Jak buduję własne spojrzenie na świat i skąd się bierze pokój?Read More »