Europodróżnik

Belgia

Szalona Małgośka i buty w klatce pod sufitem – czyli o belgijskim piwie

Moje podniebienie ma z Belgią cztery oczywiste skojarzenia: frytki, gofry, czekolada i PIWO! Z nich wszystkich o dziwo najbardziej upodobałam sobie to ostanie. O dziwo, bo nie jestem piwnym smakoszem, ani w ogóle wielką fanką napojów alkoholowych, za to kocham czekoladę. Być może ta nagła sympatia do lokalnego trunku powstała w związku z ciekawą tradycją …

Szalona Małgośka i buty w klatce pod sufitem – czyli o belgijskim piwieRead More »